Nie mam urazy. Wiem że zacząłem od dup.... strony, ale za dużo czasu nie mam by się wgłębiać (dziecko, rodzina, praca, itd.). Sam też napisałem wcześniej, że jednak potrzeba trochę wiedzy więc zdaję sobie z tego sprawę. O tym, że to może długo trwać, też sobie zdaję sprawę o czym sam też napisałem. Używanie pakietów słowników też mi się wydaje, że może nic nie dać. To jest jak ruletka, może trafię, ale wątpię czy w jakimś pakiecie, np. znajdowało by się moje hasło którego używam do niektórych aplikacji. Raczej szanse są bardzo, ale to bardzo słabe, a nawet powiedziałbym równe ZERU, że gdzieś w pakiecie jest takie hasło. A czy "podanie" komuś komendy może coś dać, hm... myślę, że tak. Sam tu trafiłem ze strony
http://haker.edu.pl/ skąd też ściągnąłem filmik i tam są właśnie opisane sposoby i krok po kroku co robić, więc jeśli nie miało by sensu opisywanie tego, to po co się tworzy takie poradniki. I tym akcentem chyba zakończę zabawę w "hakera", bo mi nie idzie

Aczkolwiek jeszcze się pobawię.
Pozdrawiam i Dziękuję.